Bo można na nim czytać! ;) Telefony komórkowe z początku były wielkości walizki, później nastąpiła era miniaturyzacji i mogliśmy korzystać z telefonów, które były tak malutkie jak szminka i równie łatwo gubiły się w kobiecej torebce. Ostatnio jednak, zgodnie z tzw. krzywą Gaussa (gdzie wartości rosną sukcesywnie do pewnego momentu by gdy osiągną punkt maksymalny, w tym wypadku najmniejszy telefon, wartości zaczynają maleć) trend został przełamany i telefony rosną! A rosną gdyż mają co raz więcej funkcji, o których pierwszym wynalazcom się chyba nie śniło ;) Ba! Nawet w Star Trek'u o tym nie marzyli!
Im większy ekran (dotykowy oczywiście!) tym więcej funkcji może spełniać.
Osobiście zawsze muszę mieć przy sobie książkę. Czy to w autobusie, czy w pociągu, przychodni, uczelni (na nudnym wykładzie ;P), generalnie zawsze tam gdzie będę miała odrobinę czasu na zagłębienie się w lekturze.
Jednocześnie jestem typową przedstawicielką cyber-społeczności i bardzo łatwo się rozpraszam, lub po prostu dana książka zaczyna mnie nudzić już na samym początku i potrzebuję zmiany. Znam też osoby, które w trakcie ośmiogodzinnej podróży pociągiem pochłaniają nawet 2 książki, a każdy wyjazd wiąże się z koniecznością upchnięcia do bagażu kolejnych kilogramów ukochanych książek.
I tu właśnie pojawia się rozwiązanie. Jeśli jesteśmy już szczęśliwymi posiadaczami smart phon'a, a gry na nim skutecznie nam się przejadły instalujemy ebook readera i cieszymy się ogromem dostępnych książek :D
Ja osobiście wybrałam Samsung Galaxy S i9003, jest to lżejsza wersja i9001. Ma duży ekran, o przekątnej 4" i pamięć 4Gb z możliwością rozszerzenia kartą pamięci 8Gb. No i działa na systemie Android. Dlaczego akurat ten? Gdyż w danej maksymalnej kwocie tylko na takiego było mnie stać :) i nie staram się tu niczego sugerować ani reklamować, co to to nie. Poprzednio miałam do dyspozycji Nokię 5300, ze znacznie mniejszym ekranem i czytanie sprawiało mi troszkę trudności. Ale nie a na co narzekać. Trzeba czytać!
Oczywiście, niezaprzeczalnie najlepszym elektronicznym narzędziem do czytania ebook'ów zawsze będzie specjalny czytnik czy tablet, ale na bezrybiu i rak ryba, jak to się mówi i jeśli nie można sobie pozwolić na takie cacko, warto mieć plan awaryjny.
A w kolejnym wpisie postaram się zrobić ranking najlepszych ebook readerów na Androida ;)
No comments:
Post a Comment